W naszej Parafii z radością, bo tacy jesteśmy, gościliśmy już wielu misjonarzy, których wspieraliśmy modlitwą, życzliwością i ofiarami. Byli kapłani z naszej diecezji, ojcowie oblaci ze Świętego Krzyża łącznie z ich współbratem ks. bp. Radosławem z Ukrainy i innych zgromadzeń zakonnych. Nie było do tej pory siostry zakonnej pracującej na misjach, / PROSZĘ - NIE MÓWICIE NIGDY „ZAKONNICA” BO TO JEST BARDZO UBLIŻAJĄCE OKREŚLENIE, PEJORATYWNE, PEŁNE POGARGDY DLA SIÓSTR ZAKNNYCH I WOGÓLE KOBIET W ICH BOŻYM POWOŁANIU, "UKUTE" PRZEZ tzw. "CZŁONKÓW" PZPR W CZASACH KOMUNISTYCZNYCH, JEŚLI KTOŚ TAK MÓWI DALEJ JEST NAPRAWDĘ „MAŁYM CZŁOWIEKIEM”…/. Przybyła do nas w całej pokorze siostra Agnieszka Błasiak, pracująca od 21 lat w Namibii. Pochodzi z parafii Chodków leżącej blisko Sulisławic. Dziękowała nade wszystko naszemu Bractwu św. Charbela za wsparcie modlitewne w chwilach trudnych… . "BÓG ZAPŁAC' za Waszą postawę i modlitwę, za życzliwość, dobre Słowo skierowane do Niej i ofiary serca na siostrzane, zakonne, bardzo trudne dzieło misyjne. Niech Pan Was wynagrodzi ... za Dobre Serca .... .
I tu HUMOR
Po 1956 r. siostry zakonne mogły wreszcie pójść na studia wyższe, czyli magisterskie. Studiowła na Uniwersytecie Warszawskim, /Jak zwykle … do dzisiaj…. tam są …..Smutni i Liberalni/. Gorliwie uczyła się siostra zakonna / NIE ZAKONNICA!!!/, żadnego wykładu nie opuściła.. Zaliczała wszystkie egzaminy, bo była niezwykle inteligentna i zdolna. Ale był problem - Profesor jednego z przedmiotu zaliczeń był … „czerwony, komunistyczny, tak, że „aż kapie” / Jak nasi .. z …./. Gdy zobaczył siostrę zakonną ubraną w habit dostał spazmów nienawiści i wykrzyczał – „ Pani jest „ZA -KONNICĄ”!!!. Siostra zakonna powiedziała - „ Nie, Panie profesorze , ja jestem „ZA – MOTORYZACJĄ”. Oczywiście nie zdała. Nie pierwszy raz - tak było, jest i ...to od nas zależy; czy będzie. Nadal jestśmy prześladowani, ze wzlędu na Chrystusa. Dziękujemy Ci Panie, że nadal są święci ludzie, pośród nas, i Ci , o których mówmy, że są "Dobrej Woli". Święta Jadwigo Królowo – Nasza Patronko, módl się za nami!
