Przez pięć tygodni trwała ta praca. Budynek plebanii wyszlachetniał, nabrał „wyrazu”, nie jest już takim, w skali Ostrowca – „zapuszczonym obiektem”. Bardzo się z tego cieszę. Wcześniej zostały wymienione okna – w tym roku. Niedawno, podczas spotkania z naszym parafianinem usłyszałem –
„ To ksiądz „SE” odnawia plebanię i elewację robi. Kosztuje to. Wiem, bo sam to robiłem u siebie”. Powiedziałem – „Nie. Ja „SE” nie robię, ja dla sobie nie robię tu nic. Ja Wam - Moim Umiłowanym, Ukochanym i Czcigodnym Parafianom to robię. Ja odejdę – a to pozostanie…” . Trochę się zdziwił. Ja się nie zdziwiłem. Ks. Marian, który był u nas ponad 20 lat – także nic od nas nie wziął. Dla Was – to wszystko - Kochani Parafianie. Dziękuję w modlitwie, przed Bogiem, za każdą ofiarę, życzliwość, zrozumienie i dobro. Oby Bóg był u nas uwielbiony! Święta Jadwigo Królowo – módl się za nami!
{gallery}2020/oep{/gallery}
