Msze Święte

w niedziele i święta:
7.00, 9.00, 10.30, 12.00, 18.00

w dni powszednie:  7.00, 18.00

Odsłony: 621

sw RafkaNa zakończenie rekolekcji parafialnych odbyło się uroczyste wprowadzenie relikwii św. Rafki z Libanu. Znana jest w świecie z licznych uzdrowień duszy i ciała. Jej ikona , wraz z relikwiami znajduje się nad wizerunkiem św. Charbela przy ołtarzu adoracyjnym. Chwała Panu za kolejny znak, jaki jest w naszej świątyni. Nabożeństwa z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie przez Jej wstawiennictwo będą odprawiane w każdy 10 dzień miesiąca, najbliższy w drugi dzień świąt Wielkanocnych, 10 kwietnia. Zapraszamy !

ŻYCIE ŚWIĘTEJ RAFKI
Urodziła się 29 czerwca 1832 roku w Hamlaja na północy kraju w ubogiej rodzinie maronickiej. Miała głęboko wierzących rodziców. Ponieważ urodziła się w dniu świętych Piotra i Pawła – nazwano ją Butrosyje (od Butros – Pietra). Dzieciństwo miała pogodne i spokojne. Ukochana matka jedynaczki zmarła jednak, gdy ta miała 7 lat. Dziewczynka została z ojcem do 11. roku życia. Góry libańskie były w tym czasie miejscem walk. Nędza i głód zmusiły ojca małej Butrosyje do oddania córki na służbę do maronickiej rodziny zamieszkałej w Damaszku w Syrii. Przebywała tam w latach 1842–1846. W tym okresie ojciec Butrosyje zawarł nowy związek małżeński. Butrosyje wróciła do Hamlaja, mając 14 lat. Była wysoka, odznaczała się bardzo miłą powierzchownością, łagodnością, wdziękiem oraz melodyjnym głosem. Cechowała ją wielka sympatia do ludzi, łatwość nawiązywania kontaktów. Nowa rodzina ojca była dla niej jednak w pewnym stopniu szokiem. Modliła się gorąco i marzyła, aby wyjechać do rodziny swej matki. Jej marzenie wkrótce się spełniło, gdy ksiądz z rodziny matki, o. Józef Gemayel, zabrał ją z rodzinnego domu do Bikfaya. W o. Józefie znalazła oparcie i opiekę. Zaczęła uczęszczać do zgromadzenia św. Michała w Bikfaya i do klasztoru Saidy Najat (Nazat) – Matki Bożej Pomocy, przy którym o. Gemayel założył wraz z jezuitami w roku 1853 nową żeńską wspólnotę maronicką Córek Maryi.
Wzorem dla zakonnic była męczennica-dziewica z czasów Dioklecjana – św. Dorota (284–305). Celem mniszek była praca duchowa, katecheza, nauka, kształcenie dziewcząt. Tu właśnie Rafka zdecydowała o wstąpieniu do zakonu, mimo że rodzina chciała ją wydać za mąż. O. Józef, jej spowiednik, przewodnik duchowy i nauczyciel, odkrył w niej czystość duszy, pociąg do samotności, niespotykaną religijność i chęć poświęcenia się życiu zakonnemu. Nazywał ją Lilią z Hamlaja.
Habit zakonny wdziała 19 marca 1860 roku. W roku 1860 wysłano ją do miasteczka Deir Kamar do pomocy jezuitom w rekolekcjach. Była wtedy świadkiem masakry chrześcijan w górach libańskich. Kroniki wspominają, że w czasie pogromu uratowała dziecko, które uciekając, znalazło schronienie w fałdach jej habitu. Mieszkańcy miasteczka zauważyli jej nieustanną chęć niesienia pomocy. Dziś w Deir El-Kamar, nazywanym inaczej Asima El-Umara (Stolica Książąt), miasteczku ukrytym wśród gór Szuf, w galerii figur woskowych w muzeum Marie Baz można zobaczyć oprócz figury Jana Pawła II figurę św. Rafki.
19 marca 1862 roku s. Butrosyje została wysłana z misją do klasztoru i szkoły jezuitów w Ghazir, gdzie powierzono jej opiekę i obsługę kuchni klasztornej. Pracowała ciężko i z poświęceniem. W wolnych chwilach pogłębiała naukę języka arabskiego, uczyła się księgowości. Na początku września 1863 roku przeniosła się do szkoły dla dziewcząt w Maad. Oprócz pracy wychowawczej, nauczania katechezy pomagała chorym w całej okolicy. We wspomnieniach swych wychowanek pozostała jako osoba bardzo łagodna, przystępna, niepodnosząca głosu, starająca się pomóc każdemu potrzebującemu. W Maad spędziła 7 lat (1863–1871).
Wspólnoty zakonne przeżywały w tym okresie wielkie trudności materialne (wstrzymanie pomocy z Zachodu dla chrześcijan Wschodu), część duchowieństwa zginęła podczas wydarzeń 1860 roku, wielu jezuitów opuściło Liban. Wspólnotę służebnic Maryi w Bikfaya i wspólnotę Najświętszego Serca Jezusa w Zahle połączono w roku 1875 w jedną, pod wezwaniem Dwóch Najświętszych Serc. Mniszki mogły wstąpić do nowej wspólnoty o tym samym profilu działania. O tych wydarzeniach siostra Butrosyje dowiedziała się, będąc w Maad. Ukochanie samotności, modlitwy i kontemplacji spowodowało, że wstąpiła do libańskiego zgromadzenia maronickiego w klasztorze Mar Samaan (św. Szymona) w Karm, w pobliżu Aitou.
Do wspólnoty została przyjęta 6 lipca 1871 roku. 25 sierpnia 1872 roku przywdziała czarny habit i złożyła uroczyste śluby zakonne. Na pamiątkę swej ukochanej matki przyjęła jej imię – Rafka. W klasztorze św. Szymona spędziła 26 lat (1871–1897).
Przestrzegała sumiennie surowej reguły zakonu wywodzącej się z 1732 roku, z okresu Klemensa XII, a nawiązującej do życia eremitów wczesnochrześcijańskich: samotność, modlitwa indywidualna, ścisły post do południa przez cały rok, modlitwa wspólna, liturgia, Eucharystia, cicha modlitwa popołudniowa, czytanie świętych ksiąg, praca fizyczna na roli, obsługa klasztoru, hodowla jedwabników, praca w szwalni.
Cierpienie
Surowy klimat, bardzo ostre zimy, trudne warunki, niedożywienie powodowały ciężkie choroby wśród mniszek. Rafka uważała, że przez wielkie cierpienie zbliży się do Chrystusa, połączy swe cierpienie z Jego cierpieniem. Marzyła o noszeniu krzyża wspólnie z Jezusem. W pierwszą niedzielę października 1885 roku prosiła szczególnie gorąco i długo przed ołtarzem, aby Chrystus zesłał jej upragnione cierpienie. W tym właśnie momencie poczuła ogromny ból nad oczami rozsadzający czaszkę. W następstwie ociemniała. Rafka, ciesząca się dotychczas doskonałym zdrowiem, nagle ciężko zaniemogła. Gorąco dziękowała w modlitwie za ten dar cierpienia.
Przyjęła cierpienie jako radość i przez 4 lata (1885–1889) odmawiała jakiejkolwiek pomocy. Przełożona zdecydowała się jednak leczyć Rafkę. Zabrała ją do Trypolisu, skąd mniszka wróciła bez widocznej poprawy. Stwierdzono nieuleczalne zapalenie nerwu wzrokowego. Próbowano jeszcze leczenia w Bejrucie; w efekcie operacji usunięto chore, wystające z twarzy oko, nastąpił ciężki krwotok. Mniszka odmówiła znieczulenia w czasie zabiegu chirurgicznego. Szeptała jedynie w czasie operacji: „Ofiaruję swój ból Tobie, Chryste”. W klasztorze Sióstr Lazarytek spędziła okres po operacji. Wróciła do swego klasztoru już pozbawiona jednego oka, zaś po dwóch latach cierpień straciła wzrok zupełnie. Przebywała w całkowicie zaciemnionej celi, żarliwie modląc się, nigdy nie skarżąc się na nic, lecz dziękując Chrystusowi za cierpienie, którym ją hojnie obdarzył.
W okolicy Batroun w tym okresie nie było żeńskiego klasztoru. Patriarchat syriano-maronicki podjął decyzję o budowie nowego klasztoru w Jrabta (Żrabta). Prace rozpoczęto w marcu 1896 roku. 3 listopada 1897 roku za zgodą patriarchy maronickiego Juhanna El-Hajj przeniesiono Rafkę wraz z pięcioma mniszkami z klasztoru św. Szymona do nowego klasztoru św. Józefa w Jrabta. Nowy klasztor malowniczo wkomponowany w górski krajobraz dzięki wytrwałej i ciężkiej pracy mniszek stał się w krótkim czasie po prostu rajem na ziemi: uporządkowany, zadbany kwitnący.
S. Rafka, stopniowo tracąc zdrowie, modliła się żarliwie i gorąco. Będąc już zupełnie niesprawna, uczestniczyła w Eucharystii. Gdy nie mogła chodzić, czołgała się ze swej celi (dziś w powiększonej niszy znajduje się jej grobowiec) do kościoła klasztornego. Zupełnie niesprawna starała się pomagać innym – dobrą radą, modlitwą w różnych intencjach. Jej prawe oko było jedynie pustym oczodołem, a lewym dostrzegała tylko blask światła. Doszły jeszcze inne boleści i cierpienia, jak powtarzające się krwotoki z nosa, zniekształcenie stawów, otwarte złamania. W roku 1906 sprawne były jedynie ręce, słuch i melodyjny głos. Ten stan trwał do roku 1911. Cały organizm Rafki był chory, a ona coraz bardziej cierpiała, poświęcając to Ukrzyżowanemu. W dalszym ciągu odmawiała pomocy medycznej. Całą swą istotą pomagała nieść krzyż Chrystusowi.
Prosiła jednak Pana, aby przed śmiercią pozwolił jej choć raz ujrzeć współtowarzyszki i klasztor, w którym spędziła lata. Pan wysłuchał jej żarliwej prośby. Przez całą godzinę oglądała klasztor, siostry i otoczenie. Poczytano to za jeden z cudów, jakie miały się tu dokonać za jej wstawiennictwem. Na trzy dni przed śmiercią zaniemówiła, a w dniu śmierci dała znak, że pragnie pożegnać siostry i przyjąć Komunię św. Zmarła nad ranem 23 marca 1914 roku.
Następnego dnia po skromnej ceremonii pogrzebowej z udziałem licznych mieszkańców z całej okolicy jej doczesne szczątki spoczęły pod starymi dębami górskimi na ubogim cmentarzu przyklasztornym.
Po trzech dniach od śmierci grób pokornej i skromnej mniszki promieniał nocą zaczął promieniować dziwną jasnością. Zaczęły dziać się cuda. Chorzy doznawali niewytłumaczalnych medycznie uzdrowień. Ziemia z grobu bogobojnej mniszki dała zdrowie wielu nieuleczalnie chorym. W roku 1925 przesłano do papieża prośbę o uznanie świętości libańskiej mniszki Rafki. 17 listopada 1985 roku Jan Paweł II ogłosił ją błogosławioną. 2 czerwca 1999 roku Papież przedstawił światu chrześcijańskiemu Rafkę jako przykład i wzór dla wiernych w wielkim umiłowaniu Eucharystii. 10 czerwca 2001 roku podczas uroczystości w Watykanie skromna mniszka, wielka córka ziemi libańskiej została wyniesiona na ołtarze. Ponownie zabłysło mocne światło chrześcijaństwa na szczytach gór Libanu.

 

ŻYCIE CIERPIENIEM
Życie maronickiej mniszki prowadzi do refleksji, jak można czerpać radość z cierpienia. Sierota, konsekrowana Bogu w życiu monastycznym, przeżywała ogromne cierpienie przez wiele lat, od narodzenia do samej śmierci. Urodziła się w 1832 roku w maronickiej górskiej wiosce, w centralnej części Libanu. Na chrzcie otrzymała imię Piera. Matka umarła, gdy dziewczynka miała 7 lat. Pomagała swemu ojcu pracując przez 3 lata jako służąca w Damaszku. Gdy miała 14 lat, ojciec poprosił ją, by wróciła do rodziny. Chciał ją zmusić do małżeństwa, ona jednak myślała już o życiu zakonnym. Gdy skończyła 20 lat, wstąpiła do zakonu w Bikwaya, należącego do sióstr Najświętszego Serca Maryi.
Kiedy ukończyła postulat, natychmiast wstąpiła do nowicjatu. W 1856 roku w Ghazir złożyła śluby zakonne i przyjęła imię Rafka, jakie nosiła jej matka. 25 sierpnia 1873 roku złożyła uroczyste śluby. Siostra Rafka czuła się dobrze, nie narzekała na zdrowie, jednak ogromnie pragnęła całym sercem uczestniczyć w cierpieniu Chrystusa.
I oto w pierwszą niedzielę października 1885 roku, w święto Różańca Świętego podczas modlitwy zwraca się do Boga: Boże mój, dlaczego jesteś tak daleko ode mnie, dlaczego mnie opuściłeś? Dlaczego mnie nie odwiedzasz przez chorobę? Opuściłeś mnie? Tej samej nocy, kiedy przygotowywała się do snu, poczuła wielki ból głowy, który przeszedł do oczu. Wtedy zaczęła się jej droga cierpienia.
W 1897 r. Rafka wraz z pięcioma siostrami została przeniesiona do powstającego klasztoru św. Józefa Jrrata. Tam odczuwała silne bóle nóg i stawów. Choroba objęła później całe jej ciało. Pod koniec życia była całkowicie znieruchomiała – tylko ręce pozostały zdrowe. Cierpienie i ból znosiła oddając się całkowicie woli Bożej. Nigdy nie narzekała, pomimo że była sparaliżowana i niewidoma przez 17 lat. Często powtarzała: Niech się stanie wola Boża. Mówiła też: Jeżeli Bóg zechce przestawić i połamać moje kości, niech się stanie wola Jego. Na jej ustach zawsze rysował się uśmiech. Pokój był zawsze w jej sercu. Dlatego siostry pomagały jej z wielką radością, aż do dnia jej śmierci – 23 marca 1914 roku. Św. Rafka umiera z wielkim spokojem. Przełożona spytała: Boisz się śmierci? Odpowiedziała uśmiechając się: Nie boję się. Czekałam na nią bardzo długo. Kiedy umrę, Bóg mi da prawdziwe życie.
W dzień przed śmiercią, o zachodzie słońca, prosiła wszystkie siostry o przebaczenie, a kapelana poprosiła o rozgrzeszenie. Powiedziała głośno: Jezu, Maryjo i Józefie. Ofiaruję Wam moje serce i mojego ducha. Weźcie moją duszę.
Po śmierci Rafki pojawił się taki sam znak, jak po śmierci św. Charbela: pulsujące światło padało na jej grób. Cuda za jej wstawiennictwem następują, gdy chory bierze ziemię z jej grobu i pije ją rozpuszczoną w wodzie, lub dotyka chorej części ciała.
W archiwum klasztoru św. Józefa Jratta zapisanych jest wiele uzdrowień, które nastąpiły za wstawiennictwem św. Rafki. Jej beatyfikacja miała miejsce 17 listopada 1985 roku, podczas Mszy św. koncelebrowanej przez Ojca świętego Jana Pawła II w Bazylice św. Piotra w Watykanie. Również w tej bazylice Jan Paweł II ogłosił Rafkę świętą 10 czerwca 2001 roku.

MODLITWY DO ŚW. RAFKI

 

Modlitwa do św. Rafki w nieuleczalnej chorobie
Panie, daj mi taką wiarę, jaka podtrzymywała św. Rafkę, abym odkrył sens mojego bólu. Naucz mnie nieść razem z Tobą krzyż tej choroby, której nauka nie potrafi wyleczyć.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu.

"Jestem w niebie, ponieważ niosę mój krzyż z Jezusem" - brzmiała odpowiedź św. Rafki, gdy pytano ją o to, jak się czuje.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu.

Panie, naucz mnie nieść krzyż tej choroby bez pytania: "Dlaczego ja?", rzucić się w Twoje ramiona, ponieważ Ty możesz przemienić moje cierpienie i zanurzyć mnie w pokoju, radości i nadziei.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu.

Panie, Ty jesteś wszechmocny, dlatego proszę Cię o uzdrowienie. Jeśli uzdrowienie nie jest Twoim planem miłości dla mnie, pomóż mi zrozumieć, że przyzwalasz na ten krzyż dla mojego większego dobra. Tak jak św. Rafkę, naucz mnie przyjmować cierpliwie chorobę dla mojego zbawienia.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu.

Choroba cierpliwie znoszona oczyszcza duszę, tak jak ogień uszlachetnia złoto.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu.

Panie, pomóż mi w godzinie utrapienia, podczas terapii i w potrzebach materialnych, abym czuł Twoją bliskość wtedy, gdy będę widział ból i bezradność moich najbliższych wobec tej choroby. Tak jak św. Rafkę, naucz mnie przemieniać ból w drogę światła i chwały dla Boga.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu.

Litania
Panie, zmiłuj się nad nami.
Chryste, zmiłuj się nad nami.
Panie, zmiłuj się nad nami.
Chryste, usłysz nas.
Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Maryjo Niepokalanie Poczęta, Matko Boża, módl się za nami.
Maryjo Niepokalanie Poczęta, Królowo wszystkich Świętych,
Święta Rafko, darze Niebios,
Święta Rafko, posłuszna Duchowi Świętemu,
Święta Rafko, ukochana wychowawczyni,
Święta Rafko, opiekunko wszystkich nauczycieli,
Święta Rafko, wzorze rozeznania duchowego, módl się za nami.
Święta Rafko, wzorze siły kobiecej,
Święta Rafko, mistrzyni opanowania,
Święta Rafko, zwierciadło posłuszeństwa,
Święta Rafko, wzorze cnoty,
Święta Rafko, świadku głębokiej modlitwy, módl się za nami.
Święta Rafko, adorująca rany Chrystusa,
Święta Rafko, patronko cierpiących,
Święta Rafko, heroiczna w poświęceniu,
Święta Rafko, cierpliwa w chorobie,
Święta Rafko, silna i podziwu godna, módl się za nami.
Święta Rafko, obrazie Męki Chrystusa,
Święta Rafko, ukrzyżowana razem z Panem,
Święta Rafko, naznaczona szóstą raną,
Święta Rafko, światło Libanu,
Święta Rafko, chwało Zakonu Maronitów,
Święta Rafko, przewodniczko zagubionych,
Święta Rafko, pocieszenie strapionych,
Święta Rafko, pomocniczko w próbach, módl się za nami.
Święta Rafko, niezastąpiona ratowniczko w przypadkach beznadziejnych,
Święta Rafko, uzdrawiająca ziemio. módl się za nami.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
Módlmy się:
O Boże Wszechmogący i wieczny, który w św. Rafce dałeś światu jaśniejący wzór heroicznych cnót, pomóż nam ją naśladować i za jej wstawiennictwem doświadczyć Twojej miłości miłosiernej. aPrzez naszego Pana Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje, przez wszystkie wieki wieków.

MODLITWA DO ŚW. RAFKI
Panie Jezu, Ty powiedziałeś: "Szukajcie najpierw królestwa Bożego, a wszystko inne będzie wam dodane", proszę Cię za wstawiennictwem św. Rafki, która zjednoczyła swoje cierpienia z Twoimi ranami, oczyść moje serce ze wszystkiego, co się Tobie nie podoba. Ześlij na mnie i moich najbliższych obfitość Twojego błogosławieństwa duchowego i materialnego. Szczególnie za jej wstawiennictwem proszę o łaskę... na Twoją chwałę, Panie.

 

 

Copyright © 2026, Parafia św. Jadwigi Królowej | Patronat: Katolicki.net | Hosting: Kylos |. All Rights Reserved.